• Testy

    TEST: recenzja Kamizelka chłodząca dla psa Truelove – Tip Top

    Upały dają się we znaki, ale my możemy chociaż troszkę wspomóc naszych czworonogów przejść przez ten gorący czas. Warto zadbać o odpowiednie nawodnienie, spacery nie powinny być długie, najlepiej  gdybyśmy mieli możliwość wyjścia wcześnie rano lub późnym wieczorem na przechadzkę. Jednak czasem nawet wtedy jest jeszcze bardzo gorący, albo musimy wyjść na siku z psem wcześniej bo coś zaplanowaliśmy, albo po prostu siedzimy sobie na podwórku i chcemy, żeby nasz pies miał jeszcze większy komfort. Tutaj przychodzi na pomoc kamizelka ze sklepu Tip Top marki True Love, która została w tym roku zgłoszona do plebiscytu TOP FOR DOG.

    Na stronie https://tiptop24.pl/ wpisując hasło Kamizelka chłodząca dla psa Truelove pomarańczowa wyskoczy nam cała specyfikacja produktu. Patrząc na wymiary w tabelce wyszło mi, że Acco powinien mieć kamizelkę w rozmiarze XL. Zastanawiałam się nad tym jednak, napisałam do załogi TIP TOP i jak zwykle mogłam liczyć na poradę : ) Zarekomendowali rozmiar, który wybrałam. Kiedy dostałam kamizelkę już do domu, ubrałam w nią Acco, przesłałam jeszcze fotki jak wygląda z każdej strony, Panie z Tip Top potwierdziły jeszcze raz aby ten rozmiar zostawić Acco : )

    Tak więc Acco ma rozmiar XL dla siebie. Mierzyłam kamizelkę w tym rozmiarze na Navim i od „biedy” też możemy się nią ratować, aczkolwiek jeśli będziecie kupować dla swojego psa nową kamizelkę to sugerujcie się swoimi wymiarami i wymiarami w tabelce – oraz ewentualnie pomocą załogi TIP TOP. Jeśli Navi miałby mieć swoją osobistą kamizelkę to zapewne byłby dla niego lepszy rozmiar L : )

    Kamizelka zapinana jest na zamek umiejscowiony na plecach. Właściwie znajdują się tam dwa zamki, dzięki temu możemy zapiąć ją ciaśniej lub luźniej. Przy karku umiejscowiony jest rzep. Pod spodem, na „zawieszeniu” wszyty jest ściągacz, który jeszcze lepiej pozwoli dopasować się produktowi do ciała naszego psa.  Na pleckach dodatkowo zamontowane są zapięcia ze stopu cynku. Dzięki temu kamizelka spełnia też rolę szelek : ) Nie trzeba martwić się jak wcisnąć szelki pod spód i założyć na to kamizelkę, tutaj rozwiązanie jest proste i przyjemne. Jedyną nieprzyjemną dla mnie rzeczą jest kwestia zakładania produktu. Psie łapy mają wylądować w dziurach, a potem wszystko ma być zapięte zamkiem na plecach. Zawsze wygląda to u nas bardzo koślawo, bo zakładając dziurę na jedną łapę, chcę przystąpić do drugiej, a wtedy pierwsza ląduje na ziemi : D Przeważnie staram się przytrzymywać kamizelkę resztą ręki lub nawet głową, żeby trzymała się w dobrym miejscu zanim dojdę do drugiej łapy : D Produkt posiada odblaskowe przeszycia.  

    Jak to działa:

    Trzywarstwowa konstrukcja kamizelki wykorzystuje technologię chłodzenia wyparnego. Zewnętrzna warstwa odprowadza wilgoć i ułatwia parowanie, środkowa warstwa chłonie i przechowuję wodę, a warstwa wewnętrzna ochładza naszego psa. Aby osiągnąć efekt chłodzenia wystarczy włożyć kamizelkę do zimnej wody, wykręcić, założyć na psa i gotowe! Kiedy woda z niej wyparuje należy namoczyć ją jeszcze raz. 

    Przykładowy opis jednego z naszych spacerów w dużej temperaturze.

    Temperatura +31* stopni, zrobiliśmy 3 km w 50 minut, z tego jakieś 10minut przeszliśmy po nasłonecznionej łące, reszta ścieżką z cieniem pod drzewami. Po dojściu do samochodu, wierzch od plecków kamizelki był już suchy, aczkolwiek po włożeniu ręki między przylegający materiał a plecy nadal był odczuwalny chłód . Dół kamizelki pozostawał jeszcze wilgotny.

    W opisie producenta zawarta jest informacja dot. namaczania kamizelki. Trzeba tego pilnować, cały czas nadzorować jak wygląda sytuacja, aby kamizelka nie zaczęła pełnić dodatkowo funkcji grzewczej. Tak jak opisałam nasz przykładowy spacer, było mega gorąco, wierzch wysechł, ale od spodu nadal Acco był chłodzony ; ) po za tym miałam niedaleko zaparkowany samochód.  Jeśli jednak wiemy, że nasz spacer będzie dłuższy, że jest pełne słońce, to warto zabrać ze sobą butelkę wody do namoczenia.

    Kamizelka aby spełniała swoje funkcje musi zostać właśnie namoczona. Zimną wodą. Następnie wykręcona i założona na psa. Za każdym razem starałam się jak mogłam żeby zrobić to porządnie, ale zawsze coś mniej lub bardziej kapało z podwozia : D Jeśli kamizelka ma być używana na zewnątrz na podwórku czy spacerze, albo podczas przewozu w aucie, tak naprawdę dla mnie to lotto czy wody jest jeszcze ciut za dużo. Problem zacząłby się gdyby pies miał chodzić w tym po domu, to już wtedy naprawdę trzeba się przyłożyć z wyciśnięciem. Aczkolwiek, tak sobie myślę, że nawet jakbyśmy bardzo nie wykręcili to przecież ta wilgotność i tak zawsze jakaś pozostanie, a długie leżenie np. w takim czymś na panelach może zniszczyć trochę dom. Tak sobie gdybam głośno, ja w domu nie używałam i w sumie uważam, że przy moich psach nie ma takiej potrzeby.

    Kamizelka chłodząca dostępna jest w dwóch wariantach kolorystycznych, różniących się tylko odrobiną od siebie. Wersja pomarańczowa i żółta, kolor umieszczony jest tylko na obwodzie szyi  i łap : ) Ja wybrałam pomarańczowy idąc tokiem myślenia, że mniej ubrudzimy niż taki jaśniutki żółty : D Ale tak naprawdę kamizelka cała jest jasna więc ubrudzenie od spodu w naszym przypadku jest nieuniknione ; ) Nie należymy do osobników którzy spacery spędzają tylko w mieście. Raczej eksplorujemy leśne i polne ścieżki : D Tym bardziej kiedy jest gorąco i uciekamy od asfaltu .